Świat się zmienia,
Padają mury, otwierają się granice
Teatr też się zmienia
Niezmienne pozostają tylko marzenia...
... marzenia młodych ludzi, nasze marzenia

Grupa młodych wykonawców opowiada o swoich marzeniach, a każda wyśpiewana nuta, każdy wytańczony takt jest tych marzeń spełnieniem. Widzimy więc na scenie pasję i entuzjazm, taniec i śpiew jakiego nie znał polski teatr. Jest tam miłość, szaleństwo i młodość. I to wszystko sprawia, że granica między teatrem a rzeczywistością staje się płynna, akcja spektaklu zdaje się wykraczać daleko poza teatralne foyer, a czas staje się wyłącznie funkcją wyobraźni.

„– Powiedziałem im już na samym początku (opowiada Janusz Józefowicz w licznych wywiadach o początkach musicalu), że na parę lat muszą zapomnieć o narzeczonych, imprezach, że będą żyli jak w klasztorze. Nie ma mowy o rozrywkach, bo inaczej tego nie zrobimy. Wyjęliśmy tych ludzi z ich miejsc, ich światów i postawiliśmy przed nimi wyzwanie, zaprosiliśmy do ciężkiej pracy.”

Ta praca zakończyła się olbrzymim sukcesem, jakim po latach stało się „Metro”. Dzięki musicalowi rozwinęło się wiele karier, między innymi Edyty Górniak, Katarzyny Groniec, Roberta Janowskiego czy Nataszy Urbańskiej. Współcześni aktorzy, odtwórcy dwóch głównych ról, Natalia Kujawa i Jerzy Grzechnik tak oto postrzegają obecnie wystawiane „Metro”: „Zdaje się, że powinniśmy być wpisani do Księgi Rekordów Guinessa, jeśli chodzi o liczbę spektakli i liczbę lat, podczas których „Metro” było grane. Cały czas jest wyprzedane do ostatniego miejsca. I są do tej pory ludzie, którzy widzieli je pierwszy raz. Mamy jeden fundament – jedną historię, jedną miłość, energię młodych ludzi, która sprawdza się w każdej sytuacji.”

„Metro”. Gdzieś między fikcją a rzeczywistością … Uliczni grajkowie, śpiewacy i tancerze wystawiają na podziemnych peronach metra spektakl dla pasażerów. Jego twórcą i animatorem jest Jan, dla którego metro jest domem, a underground – sposobem na życie. Spektakl budzi sensację, a młodzi artyści otrzymują propozycję pracy w komercyjnym teatrze. „Metro” to opowieść o marzeniach i rozczarowaniach, o pasji i zdradzie, o młodzieńczych ideałach i władzy pieniądza, a przede wszystkim to historia romantycznej miłości.

libretto i teksty piosenek: Agata i Maryna Miklaszewskie
muzyka: Janusz Stokłosa
scenariusz, choreografia i reżyseria: Janusz Józefowicz
wystąpią: Natasza Urbańska, Janusz Józefowicz, Mariusz Czajka, Artur Chamski, Jerzy Grzechnik, Natalia Srokocz, Natalia Kujawa, Maria Tyszkiewicz, Mateusz Jakubiec, Aleksandra Zawadzka, Łukasz Trautsolt, Paweł Orłowski i inni…

Czas trwania przedstawienia:120 min. bez przerwy
Prapremiera: 30.01.1991 r. w Teatrze Dramatycznym w Warszawie

(…) Musical „Metro” stał się pierwszym w Polsce – i jak dotąd jedynym – „kultowym” wydarzeniem teatralnym. Żadne polskie przedstawienie dramatyczne, komediowe, operowe, operetkowe, kabaretowe czy rewiowe nie osiągnęło 950 przedstawień (obecnie już ponad dwa tysiące !), żadne nie było obejrzane przez prawie milion widzów (obecnie już blisko 2 miliony). Ale produkcja „Metra” to nie tylko historia niebywałego wprost sukcesu kasowego, a także artystycznego. To przede wszystkim optymistyczna historia grupy młodych ludzi. Ludzi, którzy udowodnili, że gdy się ma talent i ambicje, nawet w Polsce można odnieść sukces, zdobyć pieniądze i sławę. /Antena/

Musical „Metro” w TAURON Arena Kraków, 3 marca 2018, godz. 18.30

źródło: informacja prasowa