W mieście: Aktualności
A A A

Nie ma jeszcze decyzji w sprawie likwidacji MDK-ów

Przejdź do: tagów i powiązań

Podobnie jak podczas sesji 11 stycznia, kiedy to krakowscy radni dyskutowali nad projektami uchwał w sprawie likwidacji szkół, również w trakcie posiedzenia z 25 stycznia wrzało na Sali obrad...

Tym razem powodem był wciąż niesprecyzowany projekt uchwał w sprawie zamiaru likwidacji Młodzieżowych Domów Kultury w Krakowie.

Zasadniczymi punktami środowego posiedzenia Komisji Edukacji było zapoznanie się z propozycjami Prezydenta Miasta Krakowa dotyczącymi reorganizacji sieci szkół w mieście oraz zaopiniowanie projektów uchwał w sprawie zamiaru likwidacji Młodzieżowych Domów Kultury.

Przypomnijmy, że powołana w ubiegłym roku na stanowisko wiceprezydenta ds. edukacji Anna Okońska-Walkowicz wyszła z propozycją likwidacji kilkunastu placówek oświatowych zajmujących się edukacją pozaszkolną. Walkowicz zaproponowała przejęcie MDK-ów przez instytucje kulturalne lub organizacje pozarządowe. Głównym powodem tych przekształceń miała być oszczędność.

Pomysł ten wzbudził natychmiastową reakcję wśród osób skupionych wokół MDK-ów. Od  początku grudnia trwają rozmowy między radnymi a dyrektorami Młodzieżowych Domów Kultury, którzy wspólnie szukają jak najbardziej korzystnego rozwiązania. „Gdyby nie trudna sytuacja finansowa miasta, to pewnie byśmy o tym nie dyskutowali” - mówił w wywiadzie dla TVP Kraków Grzegorz Stawowy, radny PO.

W trakcie ostatniego posiedzenia, w którym uczestniczyli radni, dyrektorzy likwidowanych placówek oświatowych, nauczyciele, przedstawiciele związków zawodowych nauczycielstwa polskiego, rodzice oraz młodzież ucząca się w tych placówkach - zwrócono uwagę na sprawę demografii, na dopłaty do subwencji, na stan budynków uzyskanych w wyniku likwidacji palcówek oświatowych oraz ich wyposażenie. Radni chcieli wiedzieć, jakie uzyska się oszczędności w trakcie tych zmian, ilu nauczycieli zostanie bez pracy, oraz o ile etatów zmniejszy się zatrudnienie w Wydziale Edukacji. Pod znakiem zapytania stoją także budynki, w których znajdują się obecnie placówki przeznaczone do likwidacji. „Oszczędności należy szukać gdzie indziej, a nie zaczynać od najsłabszych. Mam tu na myśli właśnie MDK-i, szkoły, czy becikowe” - powiedział Bolesław Kosior (radny PiS). W tej sprawie radni są zgodni stwierdzając, że w pierwszej kolejności powinny być zabezpieczone potrzeby dzieci.

Lista przedstawionych do likwidacji placówek oświatowych wciąż wzbudza wiele kontrowersji. W wielu przypadkach - poza powodem finansowym - brak jest konkretnych argumentów do likwidacji tych miejsc, a proponowane przekształcenia budzą wiele wątpliwości organizacyjnych. Stąd decyzja radnych o ponownym przeanalizowaniu tej kwestii. „Mamy jeszcze półtora miesiąca na rozmowy i myślę, że to wypracowane stanowisko będzie wspólne i Rada je przegłosuje zdecydowaną większością głosów, bo wszyscy chcemy, żeby było dobrze” - zapewniał Grzegorz Stawowy. (BP)

Zobacz także: "Nie" dla likwidacji MDK-ów

Źródło: UMK i TVP Kraków

artykuł z dn. 2012-01-27

Reklamy i ogłoszenia publikowane na stronie wkrakowie.pl nie stanowią oferty w rozumieniu przepisów Kodeksu Cywilnego. FRISCOM s.c. nie odpowiada za treść reklam i ogłoszeń publikowanych na stronie.