|
Warto odwiedzić: Miejsca
A
A
A
Krakowski świat obrazkowych historii
Przejdź do:
galerii zdjęć, tagów i powiązań
Istnieją od 2001 roku – od tego czasu konsekwentnie wzbogacają rynek książki o najważniejsze pozycje komiksowe. Ich wizytówką są m.in. Persepolis Marjane Satrapi i słynny Maus Arta Spiegelmana. W świat obrazkowych historii wydawanych przez POST – krakowskie Wydawnictwo Komiksów Szczególnych wprowadza mnie Andrzej Rabenda.
Wszystko zaczęło się od fascynacji z dzieciństwa, która wróciła w okresie studiów. Świat komiksów to nie tylko opowieści, które wypełniały dziecięcą bibliotekę, ale też przede wszystkim ogromna ilość pozycji dla dorosłych – komiksy obyczajowe, humorystyczne, komentujące rzeczywistość w sposób drapieżny i ostry, mające ogromną siłę przekazu. „Stwierdziliśmy z bratem, że założymy wydawnictwo, mieliśmy upatrzony jeden tytuł, który bardzo chcieliśmy wydać, choć na początku sądziliśmy, że będzie to jednorazowy strzał”. Jak opowiada Andrzej Rabenda, choć ogólnie książka została bardzo dobrze przyjęta przez prasę i czytelników, pojawiły się także głosy sprzeciwu i gwałtowne protesty ze strony prawicowych działaczy. W 2001 roku doszło nawet do demonstracji pod krakowską siedzibą tygodnika „Przekrój”, w którym pracował wówczas tłumacz Mausa Piotr Bikont. Spalono egzemplarz komiksu i skandowano hasła o charakterze zagrzewającym do walki. Jednocześnie część księgarni ze względu na kontrowersje bała się dystrybuować książkę i odmawiała jej przyjęcia na sklepowe półki. Właściciel wydawnictwa wspomina o jeszcze jednej dość kuriozalnej sytuacji: „Pewne prawicowe stowarzyszenie ogłosiło na rynku w Krakowie trzy najbardziej antypolskie wydarzenia 2001 roku – na pierwszym miejscu znalazła się publikacja Grossa Sąsiedzi, na drugim niejasne interesy Gudzowatego z Rosjanami dotyczące gazu, na trzecim zaś wydanie Mausa w języku polskim. Mieliśmy dostać jakiś dyplom, ale organizacja prawdopodobnie należy do fundacji charytatywnych, które cierpią na brak pieniędzy, nie załapała się na 1% z podatku, więc nie stać jej było na kupno dyplomu i wysłanie go pocztą”. Komiks zupełnie nie dla dzieci Zbrodnie drugiej wojny światowej, czy choćby rewolucja irańska widziana oczami Marjane Satrapi – „w światowym komiksie poważne tematy pojawiają się od lat” – mówi Andrzej Rabenda. Nic zatem dziwnego, że wydawnictwo bardzo szybko nawiązało współpracę z Satrapi, zyskując prawa do Persepolis nazywanego europejskim Mausem. „Wydaliśmy w zasadzie całą kolekcję jej książek – także Kurczaka ze śliwkami czy Wyszywanki, udało nam się także zaprosić autorkę do Krakowa i Warszawy”. Choć – jak przekonuje mój rozmówca – popularność tego rodzaju komiksów to nie tylko kwestia poważnych tematów, ale przede wszystkim pewnej prezentacji i, jak to zwykle w sztuce bywa, pewnej wrażliwości, sposobu ujęcia określonego światopoglądu.
POST trzyma rękę na pulsie, zapraszając do współpracy najbardziej liczących się obecnie autorów. Ostatnio po raz kolejny, wspólnie z Festiwalem Angouleme i Instytutem Francuskim, udało im się przybliżyć polskiemu czytelnikowi najlepszy francuski komiks roku – Pod prąd Sébastiena Chrisostome’a. Dziękuję p. Andrzejowi Rabendzie za rozmowę i udostępnienie materiałów graficznych.
artykuł z dn. 2010-05-24
|
Reklamy i ogłoszenia publikowane na stronie wkrakowie.pl nie stanowią oferty w rozumieniu przepisów Kodeksu Cywilnego. FRISCOM s.c. nie odpowiada za treść reklam i ogłoszeń publikowanych na stronie.