House of Albums
Spacer po wyjątkowych krakowskich księgarniach można zacząć od ulicy św. Tomasza, przy której znajduje się House of Albums – nie bez przyczyny nazwany domem z albumami. W większości księgarni pięknie wydane drogie albumy są zafoliowane i niedostępne dla tych, którzy chcieliby poznać ich zawartość. Tutaj – jak w domu – można, a nawet trzeba dotykać, wertować i oglądać. Dzięki temu możliwe jest swobodne poznanie fotografii czy reprodukcji zawartych w albumach, zanim zdecydujemy się na zakup publikacji. House of Albums to przede wszystkim nie tylko księgarnia, ale przestrzeń do oglądania i smakowania książek. Na kilku specjalnie przygotowanych stołach rozłożone są wielkie otwarte albumy, na nich białe rękawiczki – zakładając je można do woli przewracać strony.
Choć design wnętrza jest nowoczesny, łatwo jest poczuć się przez chwile jak w średniowiecznym skryptorium, w którym przegląda się stare, niezwykle cenne woluminy. Co można znaleźć na półkach? Ponad 3000 tytułów m.in. z zakresu fotografii, sztuki, filmu, architektury, designu – wśród nich edytorskie perełki (m.in. jedyny w Polsce egzemplarz książki Helmuta Newtona o wymiarach otwartego wolumenu 110x70 cm i wadze 30 kg!). Trzeba dodać, że wygląd pomieszczenia w niczym nie odbiega od wnętrz specjalistycznych księgarni artystycznych Nowego Jorku czy największych stolic europejskich.
Klub Lokator
Jeśli znajdujemy się w drugiej części miasta (na Kazimierzu, albo na Podgórzu), warto zatrzymać się w Klubie Lokator na ul. Krakowskiej. Od ponad roku działa w nim księgarnia, w której można znaleźć tytuły trudno dostępne w innych miejscach. Znaki szczególne to ściana książek Wydawnictwa Czarne i stoły zapełnione po brzegi publikacjami dotyczącymi kina. Nic zatem dziwnego, że księgarnia to raj dla studentów filmoznawstwa i wszystkich, którzy uwielbiają filmowe lektury. Na amatorów kinowych obrazów czekają też „Antologie Polskiej Animacji” i wydane na dvd perełki z kolekcji Polskiej Szkoły Dokumentu.
Jest też osobny regał z pięknymi pod względem edytorskim książkami dla dzieci – bajki, kołysanki i… cała kolekcja literatury „kupologicznej”, która stosunkowo niedawno weszła na polski rynek wydawniczy, wg jednych wzbudzając kontrowersje, wg innych entuzjazm (można tu znaleźć m.in. książkę „O kreciku, któremu ktoś narobił na głowę”). Z myślą o maluchach, które lubią się przytulać i rozmarzyć w trakcie lektury, właściciele zadbali o piękne zabawki i przytulanki. Jeśli odwiedzimy księgarnię po południu, zawsze musimy liczyć się z tym, że zostaniemy jednymi ze stałych lokatorów. Przy dobrej kawie i muzyce nie trudno podjąć decyzję o tym, żeby zostać dłużej (zawsze można tu trafić na dobry film w ramach DKF-u albo ciekawe spotkanie autorskie).
Massolit Books
Jednym z wyjątkowych miejsc na mapie Krakowa jest także Massolit Books – kawiarnia i zarazem księgarnia, która powstała z przerobionych mieszkań w jednej z kamienic przy ul. Felicjanek.
Wizytę w Massolicie zaczynamy od… słynnego i chyba najlepszego w mieście tortu marchewkowego. Z talerzykiem w jednej dłoni i dobrą kawą w drugiej, można spokojnie zaszyć się w to bibliofilskie królestwo literatury anglojęzycznej. Po zostawieniu rzeczy (toreb) w barze, przechodzimy dalej – do drugiej części, w której czekają półki z książkami sięgające sufitu, dwie drabiny – do wspinania się na samą górę, wygodne kanapy i fotele, w których spokojnie można zapomnieć o deszczowej pogodzie i prozie życia czekającej na zewnątrz… Jest też kącik dla maluchów i przygotowane dla nich bajkowe opowieści. W soboty - także przeznaczone dla najmłodszych - odbywają się czytania klasyki literatury angielskiej i anglojęzycznej.
Księgarnia Bona
W zabytkowych i klimatycznych wnętrzach przy ul. Kanoniczej działa księgarnia Bona. Ideą właścicieli było stworzenie miejsca spotkań – nie tylko z dobrą literaturą. Jest więc część kawiarniana oraz taka, w której stoły uginają się od książek. Ale nawet tu docierają zapachy i aromaty kawy przygotowywanej w pięknym ekspresie Venus włoskiej firmy Victoria Arduino - znanej na świecie jako Rolls Royce wśród ekspresów do kawy (każdy egzemplarz jest oryginalnym dziełem artysty-rzemieślnika). Dla czytelników, którzy chcieliby spotkać swoich ulubionych autorów, Bona przygotowała program wieczornych koncertów, wystaw i spotkań z twórcami. W ramach atrakcji dla dzieci odbyły się tu m.in. wizyty Don Kichota czy Misia Paddingtona.
Uczta dla ducha
Za jedną z najpiękniejszych księgarni na świecie (wg brytyjskiego „The Guardian”) uznawana jest księgarnia Selexyz w Maastricht. Co w niej takiego wyjątkowego? Została zaaranżowana w przestrzeni średniowiecznego kościoła OO. Dominikanów. Jej właściciele uratowali świątynię przed ruiną. Podejmując dialog z pierwotnym przeznaczeniem miejsca, w prezbiterium ustawili stoły w kształcie krzyża i aureoli – można przy nich poczytać i wypić filiżankę dobrej kawy. W Krakowie też nie brakuje miejsc wyjątkowych, w których z książką w dłoni można na kilka chwil oderwać się do rzeczywistości. Dla tych, którzy czują niedosyt – na wystawie Amerykański Sen prezentowanej w Muzeum Narodowym do niedawna można było zobaczyć aranżację kultowej nowojorskiej księgarni City Lights Books (dziś wystawę można zwiedzać już tylko wirtualnie na stronie www.amerykanski-sen.pl). Pozostaje mieć nadzieję, że za kilka stuleci na wystawie poświęconej historii stolicy Małopolski, też pojawi się rekonstrukcja jednej z krakowskich wyjątkowych księgarni, a w przewodnikach znajdą się adnotacje o tym jak ważną opiniotwórczą rolę odegrała ona w życiu kulturalnym miasta.
Tekst: Anna Berestecka
Fotografie: House of Albums
artykuł z dn. 2009-11-19